wbij ;3

Wypromuj się tutaj

Zamów życia milion kilogramów... 

2012/05/13   

...

« następne   poprzednie »
...

Jak często nie zdajemy sobie sprawy jak kruche jest ludzkie życie? Jak często zdarza nam się bezmyślnie igrać z losem? Nawet nie mamy pojęcia jak często. Nasz kraj jest tego doskonałym wręcz przykładem bo gdy ma miejsce jakaś tragedia, bądź na jaw wychodzi jakaś afera rusza lawina kontroli, badań itp. i nagle wszyscy zmuszają się do chwilowej refleksji na dany temat, chwilę jest dobrze, acy, cacy, a potem i tak wszystko wraca na swój poprzedni tor. Właściwe to zboczyłam z tematu bo chciałam powiedzieć, że czasem, w tym naszym zalatanym życiu należy się zatrzymać i zastanowić czy w ogóle warto się tak strasznie śpieszyć? Nie sądze. Zastanówmy się czasem poważniej nad mało znaczącymi decyzjami a może się to okazać ułatwieniem które, być może pozwolą nam bardziej cieszyć się naszym życiem.

 

Chciałabym też podziękować Panu Markowi za wszystko czego mnie nauczył, zaczynając od przysłów, kończąc na sztuce poprawnego posmarowania kanapki. Zaszczepił we mnie wiele zajawek z których, mimo faktu iż wiele mam już za sobą, czerpałam mnóstwo energi i radości oraz pozwoliły mi poznać wielu ludzi. Podejrzewam, że nie byłby zadowolony z tego jak buduje zdania, a za błędy ortograficzne, interpunkcyjne itd. pewnie dostałabym po uszach, to jestem szczęśliwa, że dzięki niemu w ogóle umiem pisać. Mimo, że nieznoszę tych facebookowych zniczy i banalnych statusów to chciałam podziękować Panu Markowi za to wszystko chociaż w taki sposób. Długo po otrzymaniu wiadomości o śmierci Pana Marka nie mogłam w to uwierzyć, dopiero dzisiaj gdy poszłam go pożegnać uderzyło mnie mnóstwo wspomnień i świadomość, że te piękne lata już nie wrócą i że nie będę już miała szansy by zdobyć kolejne wspomnienia zwiazane z tym człowiekiem. I jest to bardzo bolesne i nie zdawałam sobie sprawy, że aż tak mnie to dotknie, aczkolwiek wydaje mi się, że był to moment w którym nastąpiła kumulacja całego zgromadzonego wokół mnie zła, które znalazło swoje ujście w łzach. Pan Marek był świetnym człowiekiem i miałam nadzieje że będzie też uczył moje dzieci jak pięknie żyć. Nie udało się, mam jednak nadzieję że pozostanie w naszej pamięci i będziemy kultywować jego sposób na życie. Dziękuje.To był długi dzień, niech już się skończy. Dobranoc.

ZAPRASZAM ! . ; )

Wypromuj się tutaj

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

...

 

Podsumowanie

 

DJ Polar

 

Wpis brzydkazlaiszczera

 

Głova

 

A co potem ?

 

rampapapam

 

Sofa Krotoszyn

 

Wszystkie wpisy