Klasycznie, na moim fotoblogu pojawia się podsumowanie roku. Stało się to ostatnio takie modne, ale to taka moja niepisana tradycja więc przy niej zostanę.
Rok jak każdy przyniósł trochę złego, trochę dobrego i skończył się nawet nie zauważyłam kiedy.
Cały ten czas miałam przy sobie chemiczki i dzięki Bogu za nie. Jak zwykle część ludzi zniknęła z mojego życia by zrobić miejsce nowym.
Podjęłam mnóstwo decyzji które odmieniły moje życie, między innymi przerwanie studiów, co jest mi wielokrotnie wypominane, a jednak nie żałuję tego co zrobiłam.
W wakacje pracowałam w miejscu które lubiłam i bardzo za nim tęsknie ponieważ mimo faktu iż pracowałam 7 dni w tygodniu mogłam korzystać z wakacji, imprezować i jeść lody ile wlezie :p
Dalej w moim życiu nie zagościł żaden mężczyzna, chociaż kilku próbowało. Człowiek po długim okresie życia "na wolności" odzwyczaja się od zniewolenia, nigdy jednak nie odzwyczai się od bycia kochanym. Dobrze mi tak bo jestem kochana, inną miłością, ale jednak kochana. Wydaje mi się że jest to nawet lepsza miłość albo po prostu nigdy nie zaznałam takiej szczerej i prawdziwej ze strony mężczyzny. Jestem cierpliwa.
Cały czas są przy mnie ludzie którzy mnie wspierają i pomagają i jestem im niesamowicie za to wdzięczna. Niektórzy nagrywają filmy z moich imprezowych ekscesów bym na drugi dzień wiedziała co się działo, inny myją mi podłogę w Taboo, jeszcze inny mnie karmią czy chętnie służą rozmową, jest ich pełno i oby zawsze byli ;)
Czego chciałabym w tym nowym roku?
Pod koniec ubiegłego roku w moim życiu wszystko zaczęło się pomyślnie układać, więc dobrze by było gdyby ta tendencja się utrzymała. Dostałam nową pracę, z mojego życia chyba na zawsze (albo chociaż na długo) zniknie człowiek, który mi je utrudniał i siał mętlik w głowie. Nie potrzebuje wielu zmian, nie chcę tylko żeby było gorzej. Marzy mi się wyprowadzka z domu bo coraz ciężej mi się tu żyje jak muszę słuchać, że im starsza jestem tym głupsza i że nieodpowiedzialna i że wiecznie głodna. Po prostu mi się nie chcę. Niech życie i czas pokaże co mnie czeka. Jestem otwarta na sugestie.
Oczywiście miałam więcej myśli niż udało mi się wam przekazać, ale mam nadzieje, że to wystarczy.
Życzę wam w tym nowym roku wszystkiego co jest wam do szczęścia potrzebne :)