Właściwie nie wiem co teraz pisze.
Jest godzina 21, a wydawaloby sie ze to juz 11...
Siedze i staram sie odprezyc.
Zastanawiam sie, czy cale zycie spedze w tym pokoju.
Moje cztery sciany i ja- sama ja.
I w tej chwili przypominam sie jak obiecywales.
Ze mnie zabierzesz.
Ale to byla chwila.
Chwila ulotna taka...
I uleciala.
Razem z nia nadzieja.
Razem z nia sila.
Razem z nia wiara , ze bedziesz trwal przy mnie.
Pisze pewnie teraz jakies glupoty, ale nie jestem ich swiadoma.
Jednak swiadoma zawsze i wszedzie jestem jednego.
Sam wiesz jakiego uczucia...
14/02/2011 16:37:45
28/01/2011 12:39:04
20/01/2011 22:08:50
19/01/2011 10:26:24
18/01/2011 12:51:31
16/01/2011 2:22:02
14/01/2011 0:29:32
12/01/2011 18:14:51
Wszystkie wpisywariabilistyczna
innaodinnych666xd
zepsuty
ladyamfetamina
niezielona
kirby666
yuzushan
onio
Wszyscy znajomi