cześć :*

Wypromuj się tutaj

"no fun no hardcore sex today?" 

2011/07/05   

Ach te ruchi, ach te ruchi

« następne   poprzednie »
Ach te ruchi, ach te ruchi

Nie ma co rozwodzić się nad dalszą przeszłością.

Nad uczelnią, nad sesją, są wakacje!

 

No więc... 30.06 - 3.07 - Trójmiasto wita! A dokładniej Gdańsk! 

W długiej podróży wraz ze Szklanym i uroczymi znajomymi,

miał być sen, były rozmowy do 4... i piwo, też było.

Gdańsk Główny, paniczne telefony, Karolina!

Orunia, ogarnianie, obiad, rozmowy telefoniczne.

Pod Krewetkę, Natalia i szybko do kościoła!

-Czy tu jest główne wejście?

-Tak, ale jeszcze nie wejdziecie.

-Ale i tak spróbuję.

-Ale ja orgamizuję ten koncert...

Haha! Wejście, miejsca VIP za filarem, Partyk, Darek? Adam?, miejsce Nergala obok nas,

dziwni ludzie wpieprzający się na miejsca VIP i dla prasy, panie z reklamówkami

wiersze... ładne wiersze, ale ZA DUŻO! Lady in red z miną buldoga.

Czesław śpiewa Miłosza! Pięknie! Tekstowo, melodyjnie! Czekamy na listopad!

Ogarnianie, czerwce, Hello Martin, "dzień dobry" ... "macie macie macie macie?"

Mamy, każdy kradnie alkohol rodzicom, malinki na chlebek (?), co studiujecie?,

Lao Czesław Tour, ładnie! Come on do Buffetu.

Stocznia, Gypsy Pill!, Buffet, dziwni obcokrajowcy, udajemy, że my don't speak English,

uroczy francuz (?) Neil Gaiman(!!!) właściwie. Piękne wnętrze, czkawka, inspirujące rozmowy i sms,

szypułka od pomidorów w łazience, urwany palec, po Szklanego!, ogarnianie się, tata Karoliny z rana,

i spaaaaaać, Karo na szkoleniu, my spanie do 13. Śniadanie, mama Karoliny, mój nieogar, kocham mamę Karoliny <3

płyty, które leczą, ogarnięcie, zupka, po Hipka i do ...Buffetu. Kartka dla Izy, rozkminy... mocne, szczere rozkminy.

Jest dobrze. Odprowadzić Szklanego. :( Szybko do domu i sen.

Spanie, śniadanie, obiad... kochana mama Karo <3, do Hipka, drugi obiad (mniamć!!!!),

podniecenie na maxa biblioteką! Michałowska! Ziomek!, Hernas! Trojaczki! Aaa!

Asia, ogarnianie youtube, Maszynka, Ach te ruchi po raz kolejny, ekhm ROLETY.

Gdzie lądujemy? W Buffecie! Po raz 3! PIĘKNA MUZYKA!

Maanam, Republika, T.Love, The Beatles i wiele wiele wiele innych. Koledzy obcokrajowcy vol2,

miło i przyjemnie! Mocne rozkminy, polskie i rosyjskie. Cośtam, 8 cm . No.  Do nocy! Do domu, smutno. Umawianki na powrót, takietam.

Rano... całkiem przypadkiem plaża. 30 min, bo 30 min, ale była.

Wietrznie zimno.

Tramwaje, fajne dzieci!

I cóż... ogarnianie, obiad i... na PKP.

Na PKP Hipek i... mama Karoliny!!! Smutne pożegnanie!

W pociągu brak miejsc, ale po chwili przedział z paniami, zakonnicą i VIPem openerowym, który robił za wrzucacza walizek.

Moją kwietną walizkę też umiejscowił na półce, a co! Kacyk. Widać, słychać.

Panie się wykruszyły. Wszyscy się wykruszyli.

Poznań Główny, uroczy chłopiec (!) i jak słodko spał! I eee chłopiec wyglądający jak bardzo wkurzony Ricky Martin.

Oborniki, wysiadka, tato, siostra... i cóż. Szara rzeczywistosć.

 

Dziękuję wszystkim ludziom, którzy przyczynili się do mej radości! :))

I zapraszam na DolnyŚląsk! Tak!

Remember who you are!

Wypromuj się tutaj

3 komentarze
frozenmargarita  - 24/07/2011 9:59:31
tak. to z tego dnia <3
jestemsofom  - 08/07/2011 17:37:14
dzień dobry. kocham Cię.
i zazdroszczę ! Szklanego, Gdańska i przygód ! i zapraszam do mej wsi, wakacje są , czekam na Was !
jestemsofom  - 08/07/2011 14:54:48
ahh jak zazdroszczę ! Gdańska, przygód i Szklanego ! jadę na miesiąc do domu. Czekam na Was ! odwiedźcie!

Najnowsze wpisy

Ach te ruchi, ach te ruchi

 

komunalne linie granda

 

utopie waszą utopie!

 

I będzie pan chodził zabity

 

The Beatles w burdelu

 

łaska... lalala

 

najeźdźca

 

baranek...

 

Wszystkie wpisy