A ten se ino lata i lata...
Takiemu to dobrze.
No, co to ja miałem powiedzieć? "Święta, święta i po świętach"? - nieee, to zbyt wyświechtane. "Nie lubię świąt" - nieee, to zbyt modne, nie ulegamy modom.
No to hmm...
Święta trwają i niech będą przez cały rok. Ament.
Pozdrowienia dla wszystkich tych, którzy się do mnie nie odezwali. Dziękuję im, gdyż oszczędzili mi problemu z odpisywaniem, ha ha ha! (nie, to nie dlatego żebym obejrzał jeden odcinek Dr. House'a - to dlatego, że i tak jestem całymi dniami zajęty korespondencją)
No to pa.