Poddębie ?
Napewno jego okolice.
Foto Radzio.
Pamietam że tamtego dnia nieźle zbłądziliśmy. ^^
A ile kurek znaleźliśmy ;o !
Mateusz był zrozpaczony tym że nie ma jak ich przetransportować do auta.
W akcie desperacji szukał jakieś reklamówki w lesie, ale las okazał się bardzo czystym lasem xD
Tak więc kurki zostały zebrane na kupke i zostawione pod drzewem, a my ruszyliśmy w poszukiwaniu drogi powrotnej na parking.