Kiedy ja opuszczę ten świat, oby ślady moich stóp były nadal tu...
Kiedy masz wiarę wszystko to ułatwienie
Gdy ramię w ramię razem idziesz po rozgrzeszenie
Lecz kiedy wątpisz i chcesz pod prąd iść nie tam gdzie tłumy
Wygrywasz walkę, bo otwierasz swój umysł...
Sieję w sercach niepewność, sączę sceptycyzm w umysły
Miejsce zajmuje względność,
skoro wątpisz to myślisz
Karpacz, Śnieżka