- Załóż swojego fotobloga!zarejestruj|
- dyskutuj na forum|
- zaloguj
|
2009/12/31
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Kategoria:
Sama w sobie
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Nie wiem jaki to byl rok, nie mam pojecia, bo niby przelomowy, bo niby szczesliwy w pewnych momentach - ale co to za szczescie posmakowac swoje marzenie i zaraz potem probowac o nim zapomniec, obejsc sie tylko tym smakiem i czekac na kolejne spelnienie.
Najwiekszy prezent tego roku? Pierwsze kroki bratanka Maksa zrobione tylko przy mnie.
Najwiekszy zawod tego roku? Smierc ukochanej cioci, najprawdopodobniej z powodu szczepionki przeciw grypie (nie szczepcie sie).
To co pewne, to to ze zdalam mature, ze poszlam na studia, z ktorych najchetniej ucieklabym na zawsze
i musze uciec, bo jestem do cna nieszczesliwa.
Fotograficznie na pewno poszlam do przodu, choc wiem, ze pod tym wzgledem w 2010 bede jeszcze bardziej szalec, bo wiele sie nauczylam i mam milion wizji na sekunde. Juz w styczniu mam trzy zlecenia, co mnie bardzo cieszy.
Najchetniej przespalabym dzisiejszy dzien, za duzo mam wspomnien zwiazanych z zeszlorocznym sylwestrem.
Ale kupilam jak maly dzieciak fajerwerki i bede je puszczac i patrzac w te swiatelka bede probowala zapomniec o tym,
ze przez caly rok mialam operacje na otwarym sercu, ze ta rana sie nie goi, bo nie wszystkie leczy czas,
ze nie o wszystkim da sie zapomniec, ze to serce niestety nadal bije..
Godzine 0:00 bede swietowac o godzine pozniej niz Wy - jestem w Anglii ;)
Wam zycze zebyscie nigdy nie przezyli takiego roku, a sobie, zeby 2010 nie byl kontynuacja tego.