Idę przed siebie.
Czasem się potykam,
czasem żałuję,
czasem dziękuję,
czasem proszę,
czasem nie mam już siły.
Idę przed siebie.
Mam marzenia,
mam uśmiech,
mam łzy,
mam swoją drogę,
mam swój plan.
Idę przed siebie.
I choć wydaje się, że już umiem,
wciąż upadam.
Ale idę przed siebie z nadzieją,
że kiedy już braknie sił by wstać,
ktoś poda rękę i powie, że będzie dobrze...
Wiosna...
Zmieniam się w motyla,
I ulatuję gdzieś daleko,
Do krainy szczęścia...
Lato...
Zmieniam się w łabędzia,
Delikatnie na wietrze,
Odlatuję gdzieś tam,
Gdzie spotkam Ciebie...
Jesień...
Zmieniam się w liść,
Wiatr przemieszcza mnie gdzie chce,
Ulatuje do Ciebie...
Zima...
Zmieniam się w płatek śniegu,
Tak lekka i delikatna,
Przyklejam się do szyby Twojego pokoju,
Otwierasz okno,
Spadam Ci na dłoń,
Topię się...