jakoś najbardziej teraz pasuje. reszta później.
pijemy za błędy, sukcesy, Polskę, zdrowie Gunsów, pokój, zabawę, pana Szeszkina, Buffalo Soldiera (ten który był stolen from Africa i brought to America), jakieś pomniejsze pierdoły, i za siebie same. i za siebie nawzajem.
i taka tam wazelina na kolejne kilkanaście linijek <3
ej, pamiętacie jeszcze?
co za staroć...