wpadnij !

Wypromuj się tutaj

korytarz betonowych spraw... 

2010/03/08   

 

« następne   poprzednie »

 

 

gdy zatracam koncept w szarym zimowym poranku -
jak gdybym był żywy.
ale to tylko gra, kochanie
wyłącz fonię, poruszają się usta

mimo to lubię te chwile, gdy swit nie ma jeszcze chwili, gdy wszystko jest takie bliskie i możliwe do spełnienia, bez pytań i odpowiedzi, bez lęku i nie-do-mówień jutra.


a także wśród melancholii gwiazd i histerycznego opuszczenia.
w każde pochmurne popołudnie, pachnące tęsknotą i dreszczem wczorajszego niepokoju.
i kiedy każdy ranek wydaje ci się zmierzchem wieczoru, a ciepło już dawno umarło w żółtych słonecznikach.

kilka nadętych marzeń o wielkości

ssące dzień ruchem palącej się świecy

 

 

 

 

W B I J

Wypromuj się tutaj

4 komentarze
sarahmeagan  - 07/04/2010 23:07:06
w słonecznikach....
ventura  - 25/03/2010 22:49:53
tak jakby z zaświatów ;)
jakzezlaksiezniczka  - 10/03/2010 8:49:33
rano wieczór we dnie w nocy ?!
mysteriousways  - 08/03/2010 15:12:55
piękne ;)

Najnowsze wpisy

Wpis bledny

08/02/2012 12:02:10

Wpis bledny

28/01/2012 12:17:06

Wpis bledny

17/12/2011 22:13:49

Wpis bledny

15/12/2011 0:01:30

Wpis bledny

02/09/2011 16:42:01

Wpis bledny

30/08/2011 13:48:54

Wpis bledny

24/08/2011 12:05:43

Wpis bledny

22/08/2011 11:43:56

Wszystkie wpisy