Kolory... wybralam je ze wzgledu na mojego Misia KoALE :*
Znaja mnie Ci, ktorzy wiedza, ze nie do twarzy mi w smutku (usmiechu tez nie, zwlaszcza kiedy jestem zmuszona usmiechac sie do monitora ;p), zatem zamiast uczyc sie fizy zasiadlam, coby napisac tu pare glupotek.
Nienawize Was ludzie, ktorzy udajecie przyjaciol. Nie lubie, kiedy zapominacie o mnie, zwlaszcza kiedy moja glowa popada w stan nadmiernego pochlaniania i analizowania faktow (czyt. dola), a kiedy przychodzi pora zapomnienia, wracacie zawinieci w szal problemow. (Wymienilabym tu pare osob, ale jest ich tylu, ze ho, ho)
Ale... miało być wesoło. Aga, razem z Tobą zabieram się za siebie. Liczą się teraz konie konie konie i moi nieliczni ulubieni głupole. (Tu pozdrawiam ludzi, którzy nie mogą się opanować, coby nie obrobić mi tyłka).
Po paru dniach użalania się nad sobą mogę stwierdzić, że mam lepiej niz niejeden człowiek.
to śmieszne ile razy myślałam, żeby usunąć fbl, to takie... infantylne
Dziś konkurs na końcowego buziaka wygrywa Kazik :*, bo chyba nie podziękowałam Ci za Miodne
Sranie w banie,