chinesetourist.

Wypromuj się tutaj

...Wildlife... 

2011/08/03   

voodoostock

« następne   poprzednie »
voodoostock

Nie raz się już z tym spotkałem. W tym wypadku bezsensownie jednak krążę w kółko. Jest to po części chore... ale ja tak bardzo lubię tę karuzelę wspomnień przemieszaną z wahaniami nastrojów i wręcz paranoidalną tendencją do oceniania zachowań i "racji" świata zewnętrznego. To takie słodkie, kiedy możesz odwrócić się plecami i zrobić z nich idiotów... Kiedy już skończą im się wszytskie powtarzane po 1000 razy frazy i sformułowania które zahartwoały ich w e-releacjach między ludzkich.

Wystarczy tylko kilka razy zaprzeczyć podstawowym "ukłuciom" emocjonalnym. A potem juz jak z górki...

I kulasz się... powoli byle po trupach...

 

Wzory.

Wasze.

Banalne.

Takie "normalne"...

 

a teraz inaczej - sympatyczniej...

korzenie ^^ :

 

http://www.youtube.com/watch?v=dHtwZ07N1ic&feature=feedf

Zapraszam :) .

Wypromuj się tutaj

7 komentarzy
runforrestrun  - 03/08/2011 9:19:34
przynajmniej piosenka dobra .
blackdread - 03/08/2011 9:30:35
tak.

dziewczynkazzapalniikiem  - 03/08/2011 1:31:14
Woodstockowi ludzi powinni być szczęśliwi, a nie na odwrót..
Zobacz wszystkie odpowiedzi: 4
blackdread - 03/08/2011 9:13:36
ale tytuł nigdy nie musi być odnośnikiem .
dziewczynkazzapalniikiem - 03/08/2011 9:18:08
Poddaję się.

Najnowsze wpisy

voodoostock

 

wicked world

 

alive

 

festyn rodzinny !

 

theory

 

Szatan, szatan, szatan !

 

polowanie na czarownice

 

Wpis blackdread

 

Wszystkie wpisy