Watch me ...
Mam 15 lat i dużo wydarzeń kształtujących moje życie i charakter już za sobą, a jeszcze więcej przede mną.
Moim życiem jest taniec, tańczę dwa lata w Studiu Tańca Iskra, uczę się głównie tańców "new school" czyli waking, balti more, house, looking, a także znany wszystkim hip-hop.Taniec jest dla mnie odskocznią od wszystkiego, zdałam do szkoły teoretycznej w Iskrze w Gliwicach, lekcje będą w soboty i po ukończeniu 3 lat tej szkoły i po ukończeniu 18 roku życia otrzymam papierek instruktora. Chyba nie muszę mówić że Taniec to coś czym chciałabym się w życiu zajmować . :)
Moją pasją są konie, mój tata jeździł bardzo długo od 15 roku życia przez kolejne 15 lat, jeździł zawody i tak dalej, moja mama również jeździła, ja wychowałam się wśród koni, od dziecka byłam bardzo często w stajni. Kiedy trochę podrosłam tata uczył mnie trochę kłusa, ale jakoś miłość do koni wtedy nie przetrwała z różnych powodów. W wakacje 2011r. pojechałam na obóz jeździecki i miłość do koni odżyła, od tamtego czasu jeździłam w Szałszy stajni w której dużo jeździli moi rodzice, na Nugacie. Ale miałam możliwość jeżdżenia na koniu znajomego mojego taty w prywatnym pensjonacie mianowicie "Rancho u Marka", teraz tam jeżdżę tam i opiekuję się Dakarem, koniem SP. Który bardzo przypadł mi do gustu, póki co próbujemy się w dwójkę dogadać. Co będzie dalej.. Zobaczymy :).