|
2010/03/21
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Postanowiliśmy sobie zrobić z okazji pierwszego dnia wiosny (i nie tylko)
małą improwizowaną imprezę połączoną z ogniskiem i jammsession.
Z właściwie małego spotkania przy piwach, zrobiła się impreza z kilkudziesięcioma piwami.
Cała pochłonęła ok 120 zł :P
O dziwo płeć piękna (pomimo zerowania 4-tego piwa) lepiej się trzymała od facetów,
którzy nie byli w stanie dopić piwa do końca. Impreza zakończona wielkim finałem Makorna ;P
Po ognisku odwoziłem każdą personę pod sam dom (bardzo dosłownie).
Więc jak to wszystko miało się skończyć 22.00-max 23.00,
tak wróciłem do domu koło 3.00
Pomimo zachęcania mnie do wypicia,
moja żelazna zasada jedynego trzeźwego kierowcy na imprezie nadal brzmi:
-ani łyka-
i opłaciło mi się chodzenie o suchym pysku, bo wracając koło 1.47 do Zielonej,
zapieprzając 100-110 km/h ujrzałem czerwone światełko w oddali...
-Dobry wieczór, prawo jazdy i dowód rejestracyjny pojazdu proszę.
oraz inne ciekawe komendy
-Proszę otworzyć bagażnik.
(w środku maska Hannibala Lectera, łopata itd - ja bym siebie skojarzył z seryjnym mordercą..)
-To jest ustnik jednorazowy - proszę odpakować, wsadzić go tutaj i mocno dmuchnąć
-Proszę zatrzymać ustnik na pamiątkę
-Tak przy okazji - na obszarze zabudowanym jeździmy trochę wolniej
Się okazało, że rutynowa kontrola. Jakby łapali na suszarkę pewnie sporo bym zapłacił :P
Chciałbym powtórzyć jeszcze raz taką imprezę, choć tym razem oczami osoby pijącej.
Powoli zaczynam mieć dość wykręcania się faktem, że jestem jedyną trzeźwą osobą
(choć i bez tego zwykle się dobrze bawię). Tak więc trzeba będzie zrobić co najmniej jeszcze jedno ognisko.
I tym optymistycznym akcentem pozdrawiam osoby pijące i rzygające ^^
15/02/2012 16:55:06
14/02/2012 18:41:58
13/02/2012 18:37:19
07/02/2012 0:20:00
05/02/2012 18:00:31
02/02/2012 22:52:18
01/02/2012 23:07:19
01/02/2012 13:08:42
Wszystkie wpisyequal
wielkaaa19
leninek
infin1ty
frankensteinslove
zenibyfajnie
radzia
fairycat
Wszyscy znajomi