foto. Darłówkowa plaża
Już nie jest 24h, 7dni w tygodniu.
Już nie ma beztroskiego nic-nie-robienia.
Teraz ciągle w tygodniu chodzi za nami zegarek.
202 dni, bez 26 minut.
A ja nadal czuje jakby to był pierwszy miesiąc.
Aż dziwne, że jeden wieczór tak może wywrócić całe życie do góry nogami.
I cholernie się z tego cieszę, że tak właśnie się stało.
Dlatego uwielbiam wracać do pamiętnego marca.
Do fioletowego balonu.
Do figurki z Mc na przystanku.
Mam nadzieję, że nigdy więcej nie będę musiała się dzielić.
I lubię gdy lubisz mnie taką jaką jestem.
<3
...duże oczy, czarna kurtka i uśmiech na twarzy
06/10/2011 23:33:48
07/06/2011 23:24:52
18/05/2011 21:57:02
27/03/2011 3:53:07
14/02/2011 22:53:45
23/01/2011 22:45:22
08/01/2011 23:55:57
23/11/2010 22:31:13
Wszystkie wpisymakelove1991
zamurowany
himynameissako
paulciatb
cyanid
afriendlyghost
tulka
kozo
Wszyscy znajomi