Kiedyś byłam fajna.
Ale zapomniałam jak to się robi.
Zresztą.. ja nie musze być fajna ..
a Ty .. wcale nie musisz mnie lubić
...Żyje w jakimś popapranym świecie w którym najbardziej popaprana jestem ja. Nie umiem się odnaleźć albo odnajduje się za bardzo, stwarzam ideały które chyba jednak nie istnieją i minęłam się z powołaniem chcąc to wszystko naprawiać.
..Skur.wysynom i egoistom żyje się lepiej. ot tak. żyć dla siebie i swoich zachcianek.
..tylko jaki w tym sens?