Nigdy nie modlę się nie klęczę, nie klepie testamentu
czasem chcę porozmawiać ale bez oddźwięku
czasem wylewam myśli z siebie tak jak dziś na kartkę
szkoda, nie widzę znaków kiedy w niebo patrzę
nie wierzę w kościół i powątpiewam w Ciebie często
jednak mimo wszystko kocham Cię za przeszłość
może życie bez przeszkód byłoby zupełnie nudne
chciałbym ułożyć wszystko sam jednak nie umiem
nie rozumiem czemu mogę mieć tylko nadzieję
chcę godnie żyć dobrze żyć to aż tak wiele?
Mam jedną sprawę całkiem osobistą
czasem już nie potrafię żyć z tą myślą
to czego pragnę od lat to dla mnie wszystko
Boże myślę że mogę nazwać to modlitwą.
24/02/2012 16:21:14
07/11/2011 16:40:39
26/04/2011 22:18:01
28/03/2011 20:41:13
10/12/2010 19:49:04
15/09/2010 16:25:46
20/08/2010 21:11:30
19/08/2010 11:46:22
Wszystkie wpisyxskasujbiletx
loleeeqxdd
revolution
rozowamambaxd
sloneczkoxpplov
lubierozowy
manwyn
kaas13
Wszyscy obserwowani