Rozmowa z tobą to taniec na szkle, to krawędź snu skutego lodem. Ślizgamy się niezgrabni między słowami a pragnieniami. Stopy marzną od niedopowiedzeń, briniemy po szyję. Przychodzi czas gdy rozumiem, ale triumf nie trwa długo. Nowy szyfr, drzwi zamknięte. Zgrabnie udaję. Wciągam świat taki jakim jest z powietrzem, samotne nadgarstki zamarzły bez wsparcia. Wiem, że to już ten czas. Czas otwartych okien i oczu, farby na dłoniach i niestałych kontaktów. Lekkość z kulą u nogi. Szybkie minuty w stronę mojej ulubionej destrukcyjnej przyjemnośći. Ucieczki. Po raz kolejny.
14/05/2012 13:45:29
07/05/2012 18:37:58
01/05/2012 12:26:00
23/04/2012 20:39:00
16/04/2012 20:54:34
10/04/2012 21:43:40
06/04/2012 19:16:14
17/03/2012 20:00:21
Wszystkie wpisysmilethroughtears
cherrilady
placidacid
litchi
tasteofloneliness
niji
ophelie
loovemetender
Wszyscy znajomi