Kaśka, lat 21. Cierpi na chorobę zwaną życiem i kilka innych, mniej śmiertelnych, takich jak chroniczne roztrzepanie, permanentny natłok myśli, nieustające od kilku lat rozdarcie serca oraz wygładzenie mózgu. Od wczesnych lat dziecięcych brzdękająca na wszystkim co tylko chciało wydać jakikolwiek dźwięk, fascynatka długouchych wiercipiętów z kudłatymi ogonkami oraz wielka fanka kolorowych rajstop, co zostało jej do dziś dnia. Z biegiem lat dziwaczała coraz bardziej, a jej zachowanie chwili obecnej wskazuje wyraźnie na dziwny stan zwany wahającym się optymizmem graniczącym z pesymizmem:P