Dziś niedziela. 20 maj. pogoda wręcz piękna. ale też mecząca.
wczoraj z Mariuszem przepłyneliśmy rejs statkiem po Wiśle.
było jakoś tak inaczej, mój pierwszy raz :D.
a w Krakowie mieszkam od 19 lat :D aż wstyd.
już nie długo wakacje, za dokładnie 1 miesiąc i 9 dni. wkońcu w pełni odpoczne. :D
tyle.