|
2010/08/03
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
jestem agnostykiem. mało mnie obchodzi religia innych osób, dopóki nie narzucają swojej wiary innym. staram się podchodzić obojętnie do symboli religijnych, zgodnie z ideą równości i wolności wyznania. pewnie nie interesowałoby mnie to, co się dzieje z krzyżem spod pałacu prezydenckiego. przyszli sobie harcerze, księża, miało być coś jak boże ciało. jednak niektórzy uważają się za lepszych katolików od osób, który powinni podlegać i skutecznie zatrzymali obchody(sic!) przeniesienia. pani na zdjęciu wzięła chrzest w wieku 21 lat, jak widać za bardzo wczuła sie w rolę i chciała być drugim Jezusem. żałosny to był widok. wielu z zebranych osób-wiernych katolików- krzyczało na księży, nawet odprawiali...egzorcyzmy. wstyd mi za ludzi, którym daje się wolność słowa a wykoezystują ją przeciwko innym. wstyd mi za osoby, którym daje się wolność wiary,a oni zamiast wierzyć w wiarę, wierzą w magiczne krzyżyki i obrazki.
Chyba faktycznie trzeba będzie uciec z Misią do tej Finlandii....
i chyba bym nie żałował.
26/11/2010 15:15:50
16/09/2010 9:28:55
05/09/2010 20:50:18
03/08/2010 13:52:07
27/06/2010 20:38:54
22/06/2010 21:11:30
17/05/2010 17:18:51
28/04/2010 18:14:28
Wszystkie wpisy