Milsko po raz kolejny ;)
Ziuta:)
dzisiaj pojeździłam obydwa, dobrze było, Niutonem skakałam w lesie przez powalone drzewa ;P tzn noo drzewa gałązki i wszystko co się nawinęło.
Rano miałam szczepienie O_o i myślałam że dziecięcy strach przed igłą mi przeszedł.. nic bardziej mylnego ;d no cóż. Przeżyłam ;P
Nie mam weny. Idę do fizyki i angielskiego. Uh ..
fot. L. Mućko albo D. Mućko :P