zapraszam ;)

Wypromuj się tutaj

Droga do zbawienia 

2012/01/08   

 

« następne   poprzednie »

ogarniam po wczorajszym "sylwestrze" w naszej ukochanej (bez)nadziejnej salce ^^

po prostu jestem tak niewyspana po nocy bez zmrużenia oka, że mogłabym zasnąć nawet z twarzą w zupie.

najbardziej z sylwestra podobały mi się tańce.... chociaż szczerze, to chyba jednak koniec był najlepszy, jak wszyscy leżeliśmy na kanapie i darliśmy na siebie mordy, bo nikt nie chcial przymknąć japy ^^

i potem dalej, jak łapały nas takie schizy, ze gadaliśmy same bzdury (rano, po działaniu energetyków)

stwierdziłam, że św. Mikołaj wchodzi do salki i będzie nam rozdawał prezenty, a to był tylko Michał ;>

zresztą nieważne co się dzialo, ważne że było lepiej niż oryginalny sylwester i oczywiście miałam przy sobie SAMYCH przyjaciół!!!! Mogłam im wszystko powiedzieć, jednak stwierdziłam, że nie muszę, bo oni i tak już wiedzą ;) 

kocham was!!!! 

Wypromuj się tutaj

1 komentarz
karolka5660  - 09/01/2012 17:42:18
Abyś była szczęśliwa w tym roku ;p

Najnowsze wpisy

Wpis badpencil

 

Mamo, dlaczego klopsy skaczą?

 

Wpis badpencil

 

Wpis badpencil

 

15
;.

 

Rozpacz

 

3
Nadzieja

 

Wpis badpencil

 

Wszystkie wpisy