Twoje słowa nadają sens myślom moim. wreszcie jestem spokojna i ręce mi już nawet tak nie drżą. mam porządek w torebce i serce bardziej rozsądne. dzisiaj wiem, że miłość jest dla mnie zbyt silna i potrafi mnie powoli zabijać. kto wie, czy nie byłabym dzisiaj trupem, jeżeli dalej stałabym przy tym zbyt postawnym boku. teraz stoję u boku Wiatru. i żyję. i opowiadam Ci o tym, co było. i nie muszę się już nawet martwić, że słowa mnie kiedyś przygniotą swoim ciężarem, bo mogę opowiedzieć Ci dosłownie o wszystkim. zrobiliśmy dla siebie naprawdę wiele. udowodniliśmy, że prawdziwa przyjaźń ma rację bytu. pokazaliśmy, że w dzisiejszych czasach można polegać na drugiej osobie. zupełnie nieświadomie odkryliśmy największe szczęście, jakie może spotkać człowieka. teraz trwajmy tak do końca życia. proszę.
Into your eyes
Hopeless and taken
We stole our new lives
Through blood and pain
In defense of our dreams
In defense of our dreams