|
2010/03/10
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
zdjęcie telefonowe. z wczorajszej drogi do Kielc.
Po maturach próbnych. Matematyko, pozwól żyć.
Pociąg relacji Rozum - Serce kursuje ostatnio częściej niż w rozkładzie. Niecierpliwe dłonie domagają się dotyku, nerwowo stukają palcami o blat stołu. A kiedy są już tak blisko, tak, że rozdziela je jedynie niewidzialna, cienka linia...
Łączą nas wspomnienia, łączy nas dzień dzisiejszy i niejasna przyszłość. Obiecaj, że jeszcze kiedyś wpadniemy sobie w ramiona. Że gdziekolwiek będziemy, gdziekolwiek przyjdzie nam żyć, będę mogła spojrzeć ci w oczy i powiedzieć, że jutro nigdy nie umrze.
Tytoń sprzyja artystom.
Dlatego nie palę.