Yo, wbijać! ;D

Wypromuj się tutaj

I wish that I could fly... 

2011/02/26   

kochankowie z marony

« następne   poprzednie »
kochankowie z marony

Najpiękniejszy film, jaki ostatnio widziałam.

 

-Bo przecież niewiele potrzeba do szczęścia, no nie?

-Prawie tyle, co nic?

-Jeśli będziesz szukać, tam gdzie go nie ma, to nawet tego "nic" nie znajdziesz.

 

Pomiędzy smakiem żurawiny a zapachem jaśminu wszystko wydaje się być takie proste.

 

 

***

 

Owinął się starannie prześcieradłem, które zachłannie spijało jego zimny pot. Kolejne godziny gorączki trzęsły każdym jego mięśniem, każdą nawet najmniejszą tkanką. Jedyną melodią, którą był w stanie jeszcze usłyszeć - było bicie jego serca, wciąż gwałtowne, ale jakby coraz słabsze. Obcasy, które nerwowo krążyły wokół jego łóżka były milczące. Jakby nieme.

Jak przez mgłę widział jej zrozpaczone oczy. Wyciągnął rękę w jej stronę ale czuł już tylko ból. Silne kłucie gdzieś w środku...

 

 

zapraszam :)

Wypromuj się tutaj

1 komentarz
halhatatlan  - 26/02/2011 15:39:43
fajne .

Najnowsze wpisy

zmiana

 

zimowe okulary

 

kochankowie z marony

 

moja!

 

nie ma mnie

 

.

 

lubię

 

maly ludvik

 

Wszystkie wpisy