W końcu wstawiłam ten jebany (mogę tu przeklinać?) tekst.
Ale i tak jestem mega szczęśliwa, więc jest okej.
Na górze praca Koko z Arsenału.
Pewnie jeden z jego nieudanych podrywów:D (wtedy jeszcze nie znał metody 'na brata')
Fight the power!
Wiecie, że szczęście wyczerpuje?
Ale mimo wszystko warto chodzić z bananem na twarzy cały dzień, nawet jeżeli lekko po 21 nie myśli się o niczym innym niż o spaniu.
Jesteśmy wyczerpane- to fakt, ale w końcu coś nam się udało;)
Czuję się odważniej i pewniej siebie, być może i dam radę wypełnic swoje przyrzeczenie dane Martynce.
BYĆ MOŻE.
W każdym razie nawet afera dot. bardziej Mikołaja Tkacza niż samego Belego nie jest w stanie popsuć mi humoru.
Napawam się zatem kolejnymi pozdrowieniami na naszym koncie:
'To jeden z paru rysunków które powstały, reszta znajduje się albo na ścianach galerii Arsenał, w moim szkicowniku albo w posiadaniu innych osób, które nie wiedziały czego chcą więc dostały dziwne stworzenia jedzące banany, przykro mi %uFFFC . Pozdrowienia dla wszystkich z którymi miałem przyjemność pogadać i wypić to swoje nieszczęsne piwo, zwłaszcza dla Klaudyny, Karoliny i Ady.'
-Koko
Dziwne stworzenia jedzące banany to rysunki, które dostałyśmy.
Kaja wielką marchewkę jedzącą banana, a ja pandę, którą niesie goły mężczyzna , również z bananem;)
Takie rzeczy jak wpis powyżej pozwalają nam uwierzyć, że to było naprawdę.
I to one napawają nas szczęściem. (czuję się jak Edyta Górniak ze swoim przesłaniem do narodu.)
Szczęście sprawiło, że Grzechowiak umarła na nasz włoski i może ma taką moc by uratować nas od dmuchania w pamperka?:D
Czekamy na Schwinga, a tymczasem:
LIGATURO, KOCHAM CIĘ!
27/07/2010 22:24:29
23/07/2010 17:24:29
17/06/2010 22:55:12
13/06/2010 20:22:48
07/06/2010 21:50:41
26/03/2010 22:32:41
21/03/2010 12:01:09
18/03/2010 23:06:19
Wszystkie wpisyrealemily
agacix
walnietawercia
zarazwybuchne
szajba159
brootalfuckyeah
freebutterfly95
wujeklemisz
Wszyscy znajomi