Dzisiaj przetestowaliśmy nową przeszkodę. Poszedł ładnie okserek 70 cm.
Nie skakałam dużo, parę skoków i pojechaliśmy w teren.
Bardzo było przyjemnie, obczaiłam dróżkę gdzie cały czas jedzie się z górki i pod górkę ;) W sam raz na galopy.
Jechaliśmy sobie tak aż dojechaliśmy do strumyka. Koń stał i się gapił, a przejść nie chciał... No cóż. Mamy zatem nowy cel. Przechodzenie strumyków. Będziemy następnym razem próbować przebrnąć.
Ostatnio byłam na niego taka zła że mnie zwalił że gdy mnie podgryzł dostał tak w łeb że zapamiętał to do dzisiaj. Dzisiaj specjalnie mu podstawiałam rękawy i nic... Ileż może zdziałać porządne pacnięcie w łeb...
A za ładny teren dostał chlebek i cukier.
Taka kolej rzeczy. On wie za co jest nagradzany, a za co karany. Grunt że załapał że niektórych rzeczy nie można robić. I o to chodziło.
"O Olsztynie każdy słyszy, o Olsztynie każdy gada, wszyscy wiedzą co się dzieje KORTOWIADA, KORTOWIADA!!!"
Standardowo w następny weekend na Kortowiadę
Ktoś się wybiera?
wakacjepasja
- 16/05/2012 21:03:57
13/05/2012 21:45:47
11/05/2012 20:35:49
06/05/2012 18:34:34
30/04/2012 15:58:18
27/04/2012 21:48:44
26/04/2012 18:41:30
24/04/2012 20:52:44
23/04/2012 20:07:51
Wszystkie wpisyflosia
margolinka
nutellaaxp
asseek
gosiamakosa
moneta88
krainam
dywira96
Wszyscy znajomi