Po zobaczeniu ulotki nie wiedzieliśmy, co myśleć. Wyprowadzenie kapcia? Okazało się, że trzeba było to traktować baardzo dosłownie ;) I....mam muzealne kapcie na pamiątkę xD
Nasze muzeum nie pozostało w tyle. Dało możliwość szydełkowania, zrobienia włąsnego roztworu pod mikroskop a nawet malowania butelek :) Na zdjęciu widzicie a(u)rtyzm w najczystszej postaci xD
To co, za rok trójmiasto? ;P