[z ozdob swiatecznych do zdjec z wakacji - Tajlandia]
a juz myslalam, ze ta szczepionka przeciw grypie naprawde spelnia swoje zadanie i przez jesien/zime przejde bez zadnych chorob. az tu nagle w poniedzialek wzial mnie okropny katar, ktory potem sie dziwnie zmodyfikowal i w czwartek uslyszalam wyrok: grypa pomieszana z katarem pomieszana z infekcja drog oddechowych. mhmmm, smacznie. na pewno bakterie teraz wiedza, ze same w pojedynke nie dadza rady przetrwac w dobie wszystkich szczepionek, tabletek, syropow itd wiec w mysl zasady w kupie sila, atakuja wszystkie razem, w tym samym momencie. ku 'uciesze' takich ludzi jak ja. ugh.
takze od czwartku nie wychodze z domu, ba - nie wychodze nawet z lozka. ogladam filmy na iPodzie, czytam ksiazke, magazyny i spie. moze bycie chora nie jest jednak takie straszne? :P
16/07/2010 14:51:57
08/07/2010 12:33:33
03/06/2010 16:53:39
31/05/2010 11:32:38
05/04/2010 14:50:06
19/03/2010 16:57:11
12/03/2010 15:35:45
11/03/2010 12:48:26
Wszystkie wpisylittleflair
zakazana
blues
przewodnikpokrakowie
defacto
ladypanpiglot
kate89
ohmustache
Wszyscy znajomi