Życie pokazało mi, że nic nie dzieję się bez przyczyny. Nie wierzę w przypadki, ale wierzę w przeznaczenie. Gdy dzieje się coś złego nie narzekam, że świat jest niesprawiedliwy i okrutny. Wstaję, otrzepuję kolana i idę dalej przed siebie. Wierzę w to, że każdy nawet drobny gest może uratować kogoś przed zwątpieniem, każdy uśmiech może dodać komuś siły, a każde słowo może zmienić chociaż w małym stopniu otaczający nas świat.