Heej... ; **
Nudziło mi się to zrobiłam sobie kilka takich fotek. Jak czytam książkę w pokoju ;P (zmierzch - księżyc w nowiu - ahh super to jest.! -pierwsza książka przy której płkałam z 1ooo razy. xd)
zamazane, bo robione aparatem z telefonu xd
Ehh.. Już się skończyły ferie.! Będę płkać!
- no za krótkie były, ń?
z dziewuchami z Kijewa. ;** - bym dodała jakieś zdjęcie, tylko my jesteśmy takie mądre i ani jednej fotki sobie nie zrobiłyśmy zapomniałyśmy
..
Oj było tak fajnie, że nie było czasu na głupoty ;p
Iza robiła szpagat i sobie podarła nowe spodnie nie. ? i do domu musiała wracać w moich od piżamy. Haha..(ej chyba masz jeszcze moją koszulkę ["od jutra będę grzeczna"])
Hmm.. Nawet imprezkę zrobiłyśmy.. tylko nie ma to jak zrzucić światła i nadepnąć na kabel od głośników.. Potem się spalił wzmacniacz xd. HaHa. ale i tak było świetnie. ; ] mógł ktoś nagrać to jak chłopacy tańczyli .! Jejku jak to fajnie wyglądało .
Najlepszy był kulig w Rybieńcu . Już nigdy nie siadam na ostatnie sanki .! Ciąle z nich spadałam.. 
a dzisiaj w szkole było spoko . Yszzz już pozapowoadli z 10 sprawdzianów na przyszły tydzień . ; ( - trzeba się trochę pouczyć
Z Bulą wracam do domu i nagle chłopacy wyskoczyli na nas i nam pełno śniegu za kurtki powrzucali . Myślałam, że ich zabiję. ! xd
Jutro tg pożałują ;p
a dzisiaj dyskoteka szkolna - nie idę.. Chyba nikt nie chciałby wiedzieć jakie nudne są u nas imprezy w sql . Mało osób duża sala i jedna grupka tańcząca na środku. .
Haa właśnie mi się przypomniała dyskoteka w katolu .. (Martins! pamiętasz? haha fajnie było nie? - Nauczyć kogoś tańczyć jump'a?)No dobra, dobra ja mykam robić lekcje. ;P
Pozdro dla tych którzy spędzili ze mną chociaż 5 minut w ferie ..

Nie sztuką jest traktowanie innych - tych, których kochasz z miłością, ale sztuką jest traktowanie z miłością, innych - tych, których nie kochasz.



"Nigdy wcześniej nie zastaniawiałam się nad tym, jak chciałabym umrzeć - nawet mimo wydarzeń ostatnich miesięcy. Ale choćbym próbowała, z pewnością nie wpadłabym na coś dopodnego.
Spraliżowana wptrywałam się w ciemne oczy drapieżcy stojącego na przeciwległym końcu długiego pomieszczenia, a on przyglądał mi się z uśmiechem.
Oto miałam oddać życie za kogoś innego, za kogoś kogo kochałam To dobra śmierć, bez wątpienia. Szlachetny postępek. Coś znaczącego."
;***
Fałszywa miłość jest gorsza niż prawdziwa nienawiść.