Sergiusz Piasecki - mocno niestety zapomniany przez masowego odbiorcę pisarz okresu przedwojennego i emigracyjnego. Prócz pisarstwa parał się także rozbojami, szpiegostwem i przemytem. Był narkomanem, i on pierwszy poczęstował kokainą swego przyjaciela Witkacego. Witkacologowie wskazują go na pierwowzór postaci pułkownika de Purcela z "Pożegnania Jesieni". A jego powieść, "Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy" znajduje się w top100 książek, które najmocniej ukształtowały mój spaczony charakter. Jednak cytował dzisiaj będę inną jego powieść - tragikomiczną satyrę na oficera radzieckiej armii.
--------------------
"Wczoraj miałem ja służbę przez całą dobę. A dzisiaj wyspałem się należycie i zapisuję to wszystko, aby nie zapomnieć. Postanowiłem prowadzić te Zapiski według planu. A plan mój jest taki: zbierze się trochę interesujących rzeczy, to je zanotuję i już. Może to stanowić bardzo ważny materiał historyczny, a tak samo filozoficzny. Mam nawet zamiar przerobić to w przyszłości na bardzo wielką powieść. Taką, na przykład, jak "Wojna i pokój" Tołstoja. Czytałem ja ją trochę. Ale bardzo nudna i marnie napisana. W ogóle, uważam, że nic nie jest warta. Bo i po francusku dużo w niej gadają, i są tam różne kapitalistyczne pasożyty. Co w tym może być dla nas ciekawego? Sama ciemnota, głupota i zabobony. Nawet modlą się tam i o Bogu często wspominają. Poza tym różnych głupich hrabiów i książąt wysławia. Ja zaś napiszę o naszej niezwyciężonej Armii Czerwonej, o jej zwycięstwach, o moich bohaterskich czynach i o naszym wielkim wodzu STALINIE. To dopiero będzie wspaniała powieść!"
Sergiusz Piasecki - "Zapiski oficera Armii Czerwonej"
deodatokrk
- 25/01/2010 22:46:48
09/02/2012 1:51:17
04/02/2012 9:18:59
03/02/2012 22:45:01
02/02/2012 15:34:46
30/01/2012 7:12:54
28/01/2012 12:13:18
27/01/2012 20:08:11
23/01/2012 13:13:57
Wszystkie wpisyperi
citria
deodatokrk
przewodnikpokrakowie
mithra
rysik1
bezsiebie
aphelium
Wszyscy znajomi