W durnym kwizie zatytułowanym "Jakim jesteś instrumentem?", na portalu społecznościowym facebook.com, wyszło mi, że jestem skrzypcami. Od razu przypomniał mi się wiersz młodego Gałczyńskiego. Zamieszczony obraz to "Flisacy nad Wisłą" Wilhelma Augusta Stryowskiego.
-------------------------------
O najzgrabniejszy poruczniku
ze sławnej szkoły Saint-Cyr!
poruczniku o bielszych dłoniach
niż dłonie lady Windermeer.
Takiej brody tańczącej
zazdrościłby ci szaman.
Twoje wiersze - instrumenty pachnące,
twoje wiersze - wielobarwna pijama.
O, jakżeś piękny w redakcji,
gdyś, wziąwszy pieniądze, zamilkł!
Stanisławie, gdybyś nie był człowiekiem,
byłbyś skrzypcami.
Ustami do ust dotykasz,
jak smyczek dotyka struny.
Ty jesteś jak morze i muzyka
błękitny.
Od twoich to zaklęć szarlatana
każda noc jak czerwona malaria.
O, módl się do szatana za nas,
o Stanisławie Mario!
Konstanty, jeszcze nie Ildefons, Gałczyński - "Do Stanisława Marii" [Salińskiego - przyp. asc.]
deodatokrk
- 20/11/2009 22:15:05
09/02/2012 1:51:17
04/02/2012 9:18:59
03/02/2012 22:45:01
02/02/2012 15:34:46
30/01/2012 7:12:54
28/01/2012 12:13:18
27/01/2012 20:08:11
23/01/2012 13:13:57
Wszystkie wpisyperi
citria
deodatokrk
przewodnikpokrakowie
mithra
rysik1
bezsiebie
aphelium
Wszyscy znajomi