'Let me see what spring is like, On Jupiter and Mars'
Jak co roku można sie przekonac ze kobiety kochaja przypominac o 8 marca ale o 10 to juz nikt nie pamieta.... gratuluje drogie panie, gratuluje....
Na powyzszym zdjeciu probka extraktu gleby zmiareczkowana posrednio przez wodorotlenek sodu a nastepnie przez fluorek potasu.
Wyszlo nam ze kwasowosc wymienna gleby wynosi 1,33mmol/100g s.m.g.
Skoro juz zaszpanowalem liczbami to jutro laborka z chemii fizycznej a ja nie mam sprawka z ostatnich zajec i bedzie lipa....
Ogolnie to sie lipnie czuje (psychicznie of korz), chyba pewne sprawy ida za szybko a ja nie umiem sie dostosowac bo wszystko robie w iscie arturowskim tempie heh
Musze sie wyciszyc i sie nad tym wszystkim zastanowic, tak to jest konieczna potrzeba rodem z piramidy masłowa. Jedyny etap, który mam zagwarantowany to ten pierwotny, fizjologiczny a reszta stoji odłogiem i fermentuje oparami zatruwajac moj umysl. Pieknie ujete ale czas sie tym zajac!
Tylko moja kochana Mama i Pamcia pamiętały o dzisiejszym dniu ;*