'a ja chodzę i niestraszna mi wichura ni ulewa, ani piorun, który trafił obok drzewa, słucham wiatru, który wciąż inaczej śpiewa.'
W ten piekny Pączkowy dzień pobiłem kolejny coroczny rekord w szamaniu 'ponczków'.
12
W ciągu godziny :) a w ciagu dnia 14 :)
Jutro czeka mnie ostateczna bitwa z analityczna, jezeli polegne to nie wiem skad wezme kase x/
Niechaj Panda bedzie z wami zeby was mewy nie opuszczały hehe xD