Wypromuj się tutaj

Bo tak...  

2008/02/10   

Słońca?

« następne   poprzednie »
Słońca?

 

Ja chcę słońca, wiosny ! Chce poleżeć na zielonej trawce, na polance i popatrzeć w chmury. Chce żeby wiał delikatny wiaterek, ale nie zimny, taki lekko chłodny orzeźwiający wiaterek i żeby grzało słoneczko. I żebym nie musiała już nosić kurtki.

Brakuje mi moich polanek i rzadkich lasków. Co oni z nimi zrobili :( powstawili jakieś Delle, jaieś nowe osiedla, jak tak można :/ ! Oddajcie mi! Całe szczęście, że coś jeszcze zostało..., ale to już nie to samo. Tam nie straszą drzewa, nie ukrywa się pani ze szkicownikiem, nie ma padniętego drzewa do posiedzenia i nie było idealnie wymierzonych patyków do okładania się z Aguś ^^ Nie ma takiego fajnego niby wzgórza gdzie sie mozna schować przed skośnym deszczem, i w ogóle be !

 

Przypomniał mi się też maj. Kiedy to było.. rok temu ? Albo dwa lata... chyba dwa. Tak! Miałam siedemnaście lat. Kiedy jedni pisali mature ja wyjechałam sobie na majówkę z siostrą :) Pierwszy raz, tak po prostu z siostrą wyjechałam, poznałam jej znajomych i "poznałam" troche takie inne życie. Fajnie było, podobało mi się. Rozładowałam akumulator w samochodzie. Chociaż... mi się nadal wydaje, że to nie moja wina. Siedziałam przecież grzecznie, ładowałam telefon i słuchałam radia. I piłam wino, które to dostałam... i nagle zaczął wyć alarm i się nie chciał wyłączyć, wesoło :) I była z nami Sonia. Wtedy bardziej ją polubiłam i poznałam lepiej :) Tak, Sonia - kochana psinka. I któregoś dnia spotkałam się z Adrianem, w Krakowie. I jechałam tramwajem na gape. I zobaczyłam inny Kraków taki normalny. Takie normalne osiedle blokowe, tylko tam akurat te bloki były takie troszke niższe. No ale przecież nie spodziewałam się, że całe Kraków wygląda jak starówka ;) I jeszcze pamiętam ognisko. Na tym niby polu gdzie się zatrzymaliśmy w czasie majówki. Było ognisko na polance, i widoczek na skałki. I mogłam sobie posiedzieć w nocy posłuchać śmiesznych historii, popatrzeć na tych sympatycznych ludzi wokoło albo na gwieździste niebo, albo w ogień :)

Dzisiaj ślicznie świeci słoneczko, prawie jak na wiosnę, tylko pewnie chłodniej na dworze... A ja chora :(. Ferie się zaczęły a ja jestem przeziębiona. No przecież to głupie eh.. . Pozatym co to za ferie jak przez tydzień będę chodzić do szkoły na chemię.. no ale co zrobić, postanowiłam sobie, że zdam mature dobrze, to muszę się uczyć ! No właśnie... w tym roku ja będę pisać a inni będą majówkować. Ale ja za to będę się bawić przez kolejne 4 miesiące po maturze, o ! Figa :)

Komentować nowe zdjęcia.

Wypromuj się tutaj

1 komentarz
0  - 23/03/2008 13:52:30
a te wakacje będą jeszcze lepsze, zobaczysz. ;)


i czegoś nowego się domagam, Słoneczko.

Najnowsze wpisy

[']

12/09/2008 16:01:20

Eh..

23/08/2008 1:14:36

Wpis arisss

19/04/2008 20:02:36

.

19/04/2008 1:03:56

Wiosna.

26/03/2008 22:03:46

Słońca?

10/02/2008 12:21:20

Bla bla.. n

13/01/2008 21:52:07

zabić...

09/10/2007 23:30:43

Wszystkie wpisy