Taaak... daje znak że żyję jednak! Co prawda zdjęcie wyraża moje zniechęcenie do zdjęć, ale jednak... jest niezbitym dowodem, że jeszcze żyję! Chociaż sama się temu dziwię.
Ostatnio mam dość. Czego zapytacie... no odpowiedź jest prosta.. wszystkiego :D Taki leń jakiego ostatnio złapałam.. nie nasycił się tygodniem wolnego zyskanego dzięki chorobie. No nie!
Ale taki wolny wolny czas ma też wady. Człowiek w skrajnym braku zajęć zaczyna... o bogowie... zaczyna myśleć! A z takiego myślenia to różne kwiatki wychodzą. I takie też kwiatki zakwitły w mojej głowie i mnie męczą. Męczą męczą i spokoju nie chcą dać wredne ! I jaki efekt ? Zaczęłam rozmyślać nad sensem mojego istnienia, nad tym co robiłam, czego nie robiłam i co mogę zrobić. Zaczęłam myśleć o ludziach którzy mnie otaczają, o bliskich dalszych. O ... no o wszystkim a co najgorsze, doszłam do wniosku, że panuje w tym świecie burdel i muszę posprzątać. Jak nie cały to chociaz wokoło mnie. Tak, więc nie dość, że musze się uczyć to będę jeszcze układać reszte spraw wokoło mnie. No i po co mi ten czas wolny był...
12/09/2008 16:01:20
23/08/2008 1:14:36
19/04/2008 20:02:36
19/04/2008 1:03:56
26/03/2008 22:03:46
10/02/2008 12:21:20
13/01/2008 21:52:07
09/10/2007 23:30:43
Wszystkie wpisy