Potrzebuję kogoś w moim łóżku, nie lubię sypiać sama
Więc przyjdź tu po mnie, jak tylko odłożysz słuchawkę
Chcę się wpakować w kłopoty, później zaniesiesz mnie do domu
Chcę znowu działać potajemnie, zająć sobą twoje myśli
Zgadza się, jestem jedyna w swoim rodzaju
Ale nie jestem jedyną dla ciebie
Więc wykorzystajmy wszystkie nadgodziny by nad tym popracować
Tańcząc dopóki nie wzejdzie słońce
Może powinniśmy wszcząć bunt, spalić całe to miasto?
Może wtedy i ja cała będę płonąć
Zobaczmy dokąd nas to zaprowadzi...
no więc rekolekcje.
i wolność upragniona.
pogodzona z tymi z którymi powinnam.
mam swoją palmę.
i pazurki"dalmatyńczyk"
czy czegoś jeszcze brak do szczęścia.?
02/02/2012 10:22:51
26/12/2011 16:20:15
09/12/2011 0:23:30
06/12/2011 23:35:29
05/12/2011 22:12:59
30/11/2011 23:00:17
29/11/2011 21:55:34
28/11/2011 22:25:28
Wszystkie wpisy