i zdaję sobie sprawę, że życie komplikuje mi się z mojej przyczyny, nie jest przecież tak, że dzieje się to samo, w gruncie rzeczy panuję nad tym w pewnym stopniu i wszystko staje się za moim przyzwoleniem
(bo jeżeli nie robię nic żeby czemuś zapobiec to zwyczajnie na coś pozwalam, brak odpowiedzi nie jest brakiem odpowiedzi, brak odopowiedzi jest zgodą)
jest kilka różnych komplikacji, na które większość z nas pozwala, jest też kilka powodów, każde zgoda ma swój argument.
Więc? Prawda jest taka że skomplikowane życie to ciekawsze życie.
Mimo iż wszystko się jebie ostatnio ostro nadal mam ochotę czasem się uśmiechać. (pewne osoby sprawiają, że chce mi się nieco bardziej. Myślę, że wiedzą to, że dziękuję)
Jeżeli nie prawdziwe kłopoty zapewne wymyślałabym więcej (tych wyimaginowanych).
nie oddaj jej w ręce żołnierzy
niech nie stanie się dziwką dworcową
użycz jej ostatniej rozkoszy
i pozwól jej, pozwól jej umrzec młodo
18/05/2012 23:16:39
06/04/2012 20:05:21
13/02/2012 23:27:05
09/02/2012 21:14:07
07/02/2012 14:42:15
03/02/2012 16:20:00
30/01/2012 21:35:19
29/01/2012 23:11:46
Wszystkie wpisystukostrach
mlodazielarkaa
mushroomsonmyface
rooosee
saduomasuo
decaffeinated
tattoofest
metanowiec
Wszyscy znajomi