Jakoś tak na wspominanie mnie wzięło... Jak widać zdjęcie nie należy do najnowszych (kurtki zimowe itp.) Wracaliśmy wtedy z Sylwestra z Kijowa, superrr było :)
Już nie mogę doczekać się końca sesji, ale jeszcze jeden egzam w przyszły wtorek i zal. w czwartek. Ale spoko, najgorsze już za mną. Dziś zdałam opisówkę niemiecką na 4 :)
A 3 ruszam na Opener'a, już się doczekać nie mogę :D Potem Berlin, następnie pielgrzymka, potem znowu Berlin i wrzesień. Nie ma lekko, trzeba było przełożyć egzam na wrzesień, bo nie dałabym rady teraz.
Oj, idę spać, trzeba odespać naukę na gramę i wziąć się za psycho na czwartek.
A najlepsze jest to, że tego bloga i tak nie czyta :P
22/06/2009 16:31:01
18/05/2009 14:07:28
18/05/2009 14:02:45
08/04/2009 15:16:53
09/12/2008 12:40:47
13/11/2008 10:48:48
24/10/2008 20:55:58
16/10/2008 22:46:48
Wszystkie wpisy