Dzionek udany .
Moi jebnięci sąsiedzi zaczeli walić jakimś młotem i wiercić o 8 rano myślałam że im krzywde zrobię !
Potem na zakupy ... w miare się udały tyle że zmokłam po drodze jak diabli .
Mimo to lubię deszcz !
W GP zwała na lodach z Arturem i jego siostrą ( przypadki są czasem bardzo miłe xd )
I nie ważne że wysmarowałyśmy z Agatą Artura lodami i nie ważne że się zemścił i cała się kleiłam w drodze do domu xDI nie ważne , że ludzie się dziwnie patrzyli :P xD
Było fajnie :):P
Pozdrawiam :
Artura :)
I jego sis Agatkę , która poza mazaniem lodami puszczała ciągle piosenki z HSM na cały regulator komórki xD