Ach... Kocham to!;)
Przyszedł czas gdy do wojska ruszałem
Ty żegnałaś mnie smutna i zła
Przyrzekałaś, że będziesz czekała
I że nic nie rozdzieli już nas
Ja pytałem czy będziesz czekała
Bo te półtora roku to krótki jest czas
Ty ze łzami odpowiedź mi dałaś,
że i to nie rozdzieli już nas
Kiedy koła pociągu ruszały
I twa postać zniknęła we mgle
Mnie pozostał twój obraz - dziewczyno
I ta myśl, że ty wciąż kochasz mnie
Teraz w wojsku zostały wspomnienia,
które ranią me serce jak nóż
Tutaj cywil w żołnierza się zmienia
Trzeba służyć Ojczyźnie i już
Przeminęło mi półtora roku
do dziewczyny powracam ja swej
Tam zastaje innego chłopaka
Tłumaczyła, że nie zna już mnie
Więc pobiegłem ja w ciemną ulicę
I łez morze wylałem ja tam
Nigdy nie wierz przed wojskiem dziewczynie
Bo po wojsku i tak zostaniesz sam