|
2010/03/24
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
My, wakacyjne i wykrzywione
życzymy
naszej
najcudowniejszej
Annie
wszystkiego najlepszego z okazji
urodzin
Słit sixtiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiin! <3
Chciałyśmy tylko powiedzieć, jak cie kochamy za te wszystkie godziny zmarnowane na Wembleyu, za
grę w czarne piwko, za te wszystkie hasła, które rozumiemy tylko my (maj penkyl... jeeestem maaaałym słoniiiiiikieeeemm i ja wiem co to jest Araj, Araj..), za te przeleżane popołudnia, za te historyjki o żygach, moich dzieciach (ee... Wacław?)....
Podpisano: Sevi oraz babcia Franklina
Jest 7:42 rano, za jakieś 20 minut mam polski, a życie wciąż jest piękne ;d
;*************