Nie było mnie tu tak długo,że musiałam wpisywać tysiąc haseł,aby znaleźć to prawidłowe. Po części zapomniałam jak przelewać swoje odczucia na ten "internetowy pamiętnik". Pamiętnik zdjęć do których wracamy,notek,które wyrażają to co czujemy bądź też nie wyrażają nic szczególnego.
Zatęskniłam za widokiem morza o siódmej nad ranem,gdzie w wakacacyjnym okresie godzina ta dla większości wydaje się być abstrakcyjna. Zatęskniłam za powiewem wolności we włosach,słońca na twarzy i beztroskim pocałunkiem pustej plaży.
Przeraża mnie rzeczywistość. Przeraża mnie to,że nie wymagam od siebie zbyt wiele. Przeraża mnie świat,w którym wiecznie każą nam za czymś gonić. Przeraża mnie już nawet nie przyszłość,ale teraźniejszość. Przeraża mnie widok człowieka bez domu,który doznając odrobiny zwyczajnej,wydawałoby się wynikającej z natury ludzkiej dobroci płacze...Z tych pięknych siedzemćdziesięcioletnich,błękitnych oczu płynęły strumieniami łzy,których nawet nie starał się opanować.
To co mnie najbardziej przeraża to obojętność ludzi wobec drugiego człowieka. To ocenianie,i skreślanie kogoś na samym wstępie,te chore domysły.
Żyję tu i jestem. Zadaję sobie pytanie:Po co? Po to,żeby zdać maturę,mieć pracę,coraz więcej pieniędzy,pieniędzy,pieniędzy?Czy może po to,aby tak bardzo wciągnąć się w wir ziemskiego życia,aby zamknąć się tylko we własnej klatce,własnym świecie wśród moich przyjaciół,rodziny i nie zauważać potrzebujących ludzi myśląc"Niech sam sobie radzi"?
I modlę się o siłę,która pozwoliłaby mi nie pozostawać obojętną,mając zarówno własne życie,oraz cele,bez których nie da rady żyć tu chwili dłużej.
Dziękuję za chleb z masłem,mały pokój z pobrudzonymi ścianami,skłóconą rodzinę,ludzi,którzy uśmiechają się do mnie bez powodu, możliwość nauki,za łzy. To wszystko sprawia,że wiem o tym,że żyję.
Przede wszystkim dziękuję za miłość tą którą otrzymuję i tą, którą mogę się dzielić. :)
I w zasadzie nie wiem dlaczego to piszę. Raczej nikt nie weźmie sobie tego do serca i dalej będzie żyć swoim życiem .Jaka cudowna rzecz je mieć... :)
Pozdrawiam mojego knura i kaloryferianki z którymi będzie piątkowa winowo-kubusiowa biba :P
Anna Nass
03/03/2010 23:20:35
09/08/2009 23:33:21
08/06/2009 16:39:43
28/05/2009 23:40:58
26/04/2009 17:41:39
22/03/2009 17:56:00
22/02/2009 1:31:28
20/02/2009 1:02:14
Wszystkie wpisyfromthecradletoenslaved
shaho
kropek
pipedream
meinekleinewelt
minx3000
pedagogiczna91
maldaen
Wszyscy znajomi