To wszystko wydaje się być takie sztuczne... Ta idea, że dobre rzeczy przytrafiają się dobrym ludziom, i że jest magia na tym świecie i że dobrzy i sprawiedliwi ludzie otrzymają to. Jest za dużo dobrych ludzi, którzy cierpią przez takie rzeczy prawdę mówiąc. Za dużo modlitw, które pozostają bez odpowiedzi. Każdego dnia ignorujemy jak całkowicie zepsuty jest ten świat i wmawiamy sobie, że bedzie dobrze. "Hej, wszystko będziez Tobą dobrze dobrze". Ale nie jest dobrze. Kiedy już to zrozumiesz, nie będzie odwrotu... NIe ma magii na tym świecie. Przynajmniej nie dziś.