|
2010/03/16
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Kategoria:
Panna Anna.
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Nie ma to jak siąść sobie na środku rynku w upalnym, sierpniowym słońcu. Opalenizna na raczka murowana ;)
Oczywiście Wróblewska musiała coś w tym czasie gadać. A Beata to udokumentowała. :)
Czasem nawet i bezsenne noce są potrzebne.
Ciemność powoduje, iż można skupić się na rzeczywistości.
Nic nie dekocentruje. Poza własnymi myślami.
Coma nadal na fali.
Enjoy.