ha,no to jestem jak zwykle ogromnie zadowolona z mojego karego ptysia

Wczoraj chodziła bosko i zajefajnie,naprawdę bomba.Luźna,na kontakcie,dała z siebie bardzo dużo na jeździe,została bardzo pochwalona za to,że się naprawdę pokazała.Łatwiej mi ją teraz "ujechać",jednak co dobry sprzęt ,to dobry sprzęt.
Teraz czekamy aż mój Papa nakręci nas i zobaczę nas z "boku"...miało być równo po roku,ale z wiadomych powodów nie wyszło
No i wczoraj myślałam,że się poryczę ze śmiechu z naszego cudownego ogłoszenia- spoko kobiety,bo kto by nie chciał mięska?



Dzis horsy mają wolne ode mnie,bo jadę na urodziny do pewnej osobniczki lat 3

Ale nogi to mnie jeszcze dziś bolą hahaha,a o ósemce to już nie wspomnę,bo znowu się małpa daje we znaki

Tylko znajomi użytkownika anczik
mogą komentować na tym fotoblogu.