dance, dance, dance !
Najbardziej zranić potrafią bliskie naszemu sercu osoby. Dziwnym uczuciem jest czuć dystans, obrzydzenie do człowieka z którym spędza się kilka godzin dziennie. Obrzydzenie to jednak jest zrozumiałeś, jak najbardziej zrozumiałe. Szczególnie w wypadku kiedy człowiek taki przyczynia się do zabrania nam kilku pięknych chwil. Ma w tym swój udział, niby nieświadomie, a jednak jak najbardziej świadom swoich czynów.
Chyba czas najwyższy skończyć z tym.